Francja. Google podpisał porozumienie z tylko 6 wydawcami i będzie płacić za treść

Google zawarł porozumienie z wydawcami 6 francuskich dzienników i magazynów, m.in. “Le Monde”, “Le Figaro”, “Libération” i “L’Express” na mocy którego będzie płacić im za treść. Porozumienia to uboczny efekt sporu Google jaki toczy z mediami we Francji. W zeszłym miesiącu sąd apelacyjny w Paryżu podtrzymał decyzję tamtejszego urzędu antymonopolowego zgodnie z którą Google musi negocjować z wydawcami wynagrodzenie za wykorzystywanie treści prasowych w wyszukiwarce.

Amerykański koncern nie chcąc zastosować się do obowiązującego prawa (Francja jest pierwszym krajem UE gdzie wprowadzono przepisy na podstawie unijnej dyrektywy o prawie autorskim) negocjował indywidualnie z poszczególnymi wydawcami. Google od lat odmawia płacenia lokalnym wydawcom, argumentując, że dzięki pojawianiu się ich newsów w wyszukiwarce zyskują większy ruch na swoich stronach. Amerykański gigant technologiczny tym odrębnym porozumieniem przyznał, że jako podmiot korzystający biznesowo z treści wytworzonych przez wydawców i ponoszących koszty ich wytworzenia powinien im za nie płacić. Wydawcy w Europie – w tym Izba Wydawców Prasy – stoją na stanowisku, że podstawą takich relacji powinno być respektowanie prawa stanowionego na gruncie dyrektywy o prawie autorskim.

Google podpisał porozumienia z wydawcami : “Le Monde”, “Le Figaro”, “Liberation”, “L’Express”, “L’Obs”, “Courrier International”. Wysokość opłaty odprowadzanej do wydawcy będzie zależeć m.in. od dziennej liczy publikacji, miesięcznego ruchu internetowego oraz poziomu wykorzystania treści wydawców w nowej usłudze Google, czyli Google News Showcase.

Google zapewnia, że cały czas prowadzi rozmowy z innymi francuskimi mediami. Przedstawiciele firmy podkreślają, że w ciągu trzech lat zaczną płacić wydawcom – zaczynając od Niemiec i Brazylii – w ramach nowej usługi o nazwie Google News Showcase.