Ruch poza prasą chce sprzedawać książki, kawę i hot dogi

Ruch, zajmujący się kolportażem prasy 13 listopada uruchomił pierwszy salonik prasowy w nowym formacie. Spółka poza prasą chce sprzedawać książki, zapiekanki, pączki i gorące napoje. Pierwszy salonik w nowym formacie otwarto w Wyszkowie.

W nowego typu saloniku poza prasą są oferowane hot dogi, zapiekanki, drożdżówki i pączki oraz gorące napoje (kawa, herbata, czekolada). Będzie można kupić artykuły spożywcze, artykuły tytoniowe i akcesoria do palenia, produkty kosmetyczne, leki i artykuły szkolno-biurowe, a także nadać i odebrać przesyłkę (Paczka w Ruchu), zarejestrować startery telekomunikacyjne, zrealizować przelewy, opłacić rachunki oraz wypłacić gotówkę za pomocą usługi Cash Back. Firma zapowiada, że planuje w 404 kioskach sprzedawać 100 tys. tytułów książkowych. W 2020 r. takich punktów ma być już ponad tysiąc.

– To wydarzenie o znaczeniu lokalnym, ale i ogólnopolskim – komentuje Miłosz Szulc, prezes zarządu spółki. – W Wyszkowie otwieramy salonik prasowy, który daje klientom dostęp do ponad tysiąca tytułów prasowych, ale także umożliwia skorzystanie z oferty gastronomicznej czy szerokiego asortymentu detalicznego. Punkt Ruchu w Wyszkowie to także mini centrum usług.

Spółka Ruch winna jest wydawcom prasy 162 mln zł. W kwietniu wierzyciele zdecydowali o umorzeniu części długów. Najwięksi wydawcy objęci byli pierwszym przyspieszonym postępowaniem układowym. Pod koniec sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie zatwierdził układy z wydawcami. Akcje Ruchu ma przejąć Alior Bank i sprzedać je spółce PKN Orlen. Do Komisji Europejskiej trafił wniosek o zgodę na koncentrację.

Pełny komunikat spółki RUCH dostępny pod tym linkiem.